Piłka (s)kopana
Nie przepadam za siatkówką. Nie śledzę jej, ani w telewizji, ani z bliska. A już na pewno w tv z bliska. Zerknąć raczę na nią tylko sporadycznie i to wyłącznie z zastrzeżeniem, że jest to wersja na plaży w wykonaniu kobiet. A i wtedy mój umysł skupia się nie tyle na tym, czy piłka rzeczywiście [...]